Marillion Weekend 2015 - relacja z Port Zelande

 
Kolejna edycja Marillion Weekend dobiegła końca. W Port Zelande przyjechali fani z rekordowo 52 krajów. Marillion zaprezentował cały album Anoraknophobia oraz pełną wersję Marbles z niezwykłym rozmachem, wzbogaconą specjalnie nakręconymi filmikami i wyjątkową oprawą świetlną. Niedziela należała do singli. Weekend w Holandii kończył utwór Hokus Pokus z repertuaru The Beatles. W Wolverhampton na koniec zagrali natomiast Tree Minute Boy. Fani otrzymali dodatkowo kompozycję Easter. Natomiast w Montrealu było podobnie, ale oczywiście nie zabrakło kompozycji Montreal…
 
Relacja z:
 
Port Zelande 20-23.03.2015
 
Gdyby spojrzeć na setlisty to w sumie nic specjalnego.. no może wrażenie robi 8 kawałków pod rząd zagranych z czasów Fish’a, no i stare logo Marillion nad sceną.... a potem również wrażenie robiło na mnie wykonanie Hooks in You i  Incommunicado!… The Great Escape zagrane chyba pierwszy raz w wersji Spiral Remake... no i Sympathy, gdzie H, Pete i Steve razem wystąpili na wysuniętym podium... a wszystko wzbogacone o wyświetlane na ekranie samplowane fragmenty teledysków.
 
Ale największe wrażenie podczas tej edycji Marillion Weekend, robiło na mnie Marbles. Muszę stwierdzić, że znacznie przerosło wykonanie Brave 2013... no nie obyło się bez wpadek technicznych. Lewy ekran nie działał przez kilka kompozycji, a gdy H zszedł wkurzony ze sceny i wrócił z drugiej strony po jakiś 3 minutach... nigdy czegoś takiego nie widziałem, mam nadzieję że to wytną. Ostatecznie H, przeprosił Marka i dociągnęli występ bez większych wpadek. Zresztą nie przeszkodziło mi to w odbiorze koncertu, który dzięki temu był nawet lekko dłuższy.
 
Wyjątkowe filmiki specjalnie przygotowane na Marbles. W The Invisible Man nad sceną góruje głowa H, który śpiewa za sceną, zsynchronizowany z ekranem… niesamowite! Był to najbardziej efektowny fragment tej edycji.. Następnie Genie, Angelina i The Only Unforgivable Thing, do których przygotowali specjalne filmiki, w których grała aktorka, całkiem jakby dorosła postać z okładki Marbles, świetny efekt. Samplowane sceny z jej udziałem, niesamowite efekty świetlne no i wspaniały dźwięk i głos H, który cały Weekend był na najwyższym poziomie, a w taką niedziele śpiewał na Swap the Band, na koncercie i jeszcze w pubie po... gdzie wytrwali fani zgromadzeni w Adventure Factory, ok 15 po północy usłyszeli Hey Jude, I Saw Her Standing There z repertuaru The Beatles oraz Rock and Roll Led Zeppelin, które H wykonał z grającym zespołem podczas Rockaoke.
 
Warto wspomnieć również o samym Swap the Band, gdzie największą atrakcją było zagranie przez Marillion i zaśpiewane przez wokalistę StilMarillion… Assassing! Głos Martina Jakubskiego do złudzenia przypomina głos młodego Fish’a, a w połączeniu z najlepszych z możliwych wykonań przez Steve’a R, Marka, Pete’a i Iana, robiło niezapomniane wrażenie…
Również pozostałe kompozycje były bardzo udane. Owację dostał gitarzysta zastępujący Steve’a w Splintering Heart, czy basista w Gazpacho. Zabrzmiały jeszcze grane również wieczorem Power oraz Garden Party.
 
Wreszcie piątek gdzie świateł i obrazów było mniej, ale tu zdecydowanie liczyła się sama muzyka, która jest prawdziwą ucztą dla uszu, szczególnie na żywo. Wyjątkowo mocne i energiczne wersję Separated Out i If My Heart Were a Ball... This is the 21st Centaury z popisem Iana na perkusji… czy solo Steve’a Rothery w When i Meen God podczas którego ludzie płakali… ja się wzruszyłem na This Strange Engine, które stało się już jakby hymnem Weekendów… grali go tu w Holandii za każdym razem. Obok Gazy i Tree Minute Boy było czymś niby zwyczajnym ale zagrali to tak że nigdy tego nie zapomnę!  Ten ostatni trwał dużo dłużej niż zwykle... Marillion pozwolił sobie na dodatkowe improwizacje.
 
Jedyny lekki niedosyt to Hokus Pokus na koniec i dość szybkie i mało monumentalne zakończenie całego Weekendu, ale to go właśnie wyróżniało. Było inaczej niż zwykle, emocja były głównie na początku koncertów... (w Wolver i Montrealu końcówka była zmieniona)
 
Publiczność jakby bardziej wymagająca niż zwykle, nawet nie klaskała w oczekiwaniu na bis czasem, ale ogólna atmosfera bardzo na plus. Publiczność była prawdziwa i spontaniczna a fani przyjechali z rekordowo aż 52 krajów! 
Trochę dużo pijaków, ogólnie im dalej tym ich było więcej. No ale okoliczności sprzyjały... nie raz kończyło się nad ranem, a że w TV na dwóch kanałach leci Marillion...
 
Po niedzielnym występie wyszliśmy z sali jako ostatni i zostaliśmy tam z samym H z którym zamieniliśmy kilka słów.. ucieszył się że my z Warszawy i żegnał się z nami ze trzy razy...
 
Weekend miał to „coś” czego zabrakło mi poprzednim razem. Już za 2 lata kolejna edycja, na której obowiązkowo trzeba być! Nawet można było już na nią wygrać  bilety…
 
W sklepiku Racket furorę robiły koszulki Misplaced Childhood, ale przede wszystkim na uwagę zasługuję wydane na 3 płytach CD The Making Of Marbles!
 
Występy w Port Zelande jako jedyne były filmowane. Wydawnictwo powinno się jednak ukazać dopiero w drugiej połowie 2016 roku.
 
 
Holandia: 20-22 Marzec 2015 SOLD OUT!
 
 
Piątek: 
Steve Rothery Band: 19:15
Morpheus 
Kendris 
Old Man Of The Sea 
White Pass 
Summer's End 
 
 
Anoraknophobia Night: 20:30
Between You and Me
Quartz
Map of the World
When I Meet God
The Fruit of the Wild Rose
Separated Out
This is the 21st Century
If My Heart Were a Ball it Would Roll Uphill
 
This Strange Engine
 
Gaza
 
Three Minute Boy
 
 
Sobota: (Marbles Night) 20:30
Invisible Man
Marbles I
Gene
Fantastic Pleace
Only Unforgivable Think
Marbles II
Ocean Cloud
Marbles III
Damage
Dont Heart Youself
Youre Gone
Angelina
Drilling Holes
Marbles IV
Neverland
 
Out Of This World
 
King
 
Sounds That Can't Be Made
 
 
Niedziela: 
Swap The Band: 16:00
Gazpacho (bass)
Splintering Heart (guitar)
Power (drums)
Assassing (vocal Martin Jakubski - StillMarillion)
Garden Party (keyboards)
 
 
Single Night: 20:30
Market Sguare Heroes
Garden Party
Kayleigh
Lavender
Heart Of Lothian
Warm Wet Circles
Sugar Mice
Incommunicado
Hooks In You
The Uninvited Guest
No One Can
Dry Land (How We Live)
Sympathy (Rare Bird)
The Great Escape (Spiral Remake)
Alone Again In The Lap Of Luxury
Beautiful
Man Of A Thousand Faces 
80 Days
These Chains
See It Like A Baby
Thank You Whoever You Are
Whatever is Wrong with You
 
Power
 
Hokus Pokus (Focus)
 
 
H in Adventure Factory (rockaoke): 00:15
Hey Jude - The Beatles
I Saw Her Standing There - The Beatles
Rock and Roll  - Led Zeppelin